Szlachcic z koniem

Autor: cieszka
Kategoria: Moje malowanie

Szlachcic z koniem. Grudzień 2017. Ostatnio częściej maluję. Pora roku i chłód na dworze do tego skłaniają. Jakoś nic innego się nie chce. Wracam zatem do swoich pomysłów schowanych i wyczekanych. Nigdy nie wiadomo ile będą leżeć w mojej głowie, czasem też w komputerze, żeby doczekały się realizacji. Malowanie coraz bardziej mnie wciąga, tak to czuję. Mniej renowacji jakoś do mnie trafia, niektórym odmawiam, bo nie mam sił żeby np. kolejne „nogi” od Singera czyścić i przywracać do życia. Przychodzi chyba czas, żeby bardziej się skupić na tym co ja chcę tworzyć, a nie co inni ode mnie chcą. Odwieczny dylemat: „być czy mieć”.

I tak oto od miesięcy naszkicowany na płótnie, nabrał kolorów: Szlachcic z koniem. Na podstawie zdjęcia znalezionego na Facebook. Rozmiar 40:60cm.

Udostępnij Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedIn

Św. Katarzyna ze Sieny i spotkanie

Autor: cieszka
Kategoria: Moje malowanie

Tak się trochę przez pomyłkę stało, że musiała powstać kolejna rzeźba św. Katarzyny, tym razem Katarzyny ze Sieny. Dzięki temu spotkały się one u mnie przed pomarańczowym domem. To niezwykle rzadkie spotkanie.

Św. Katarzyna ze Sieny. Listopad 2017. Olcha. Św. Katarzyny. Jesień 2017.

Udostępnij Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedIn

Ikona Św. Michała Archanioła

Autor: cieszka
Kategoria: Moje malowanie, O wierze

Św. Michał Archanioł. Październik 2017. Już od dawna chciałam namalować ikonę Archanioła Michała. Jest on patronem mojego miasta Płońska i najstarszej w nim parafii. Gdy to piszę jest uroczystość Wszystkich Świętych. Czy wypada akurat dzisiaj o św. Michale? Ano jak najbardziej, bo choć anioł ten znany jest jako ten, który podjął walkę z szatanem, który na zawołanie Lucyfera: „Nie będę służył” odpowiedział: „Któż jak Bóg”, to jest on aniołem sprawiedliwości i sądu, aniołem łaski i zmiłowania, aniołem miłosierdzia Bożego. Przeprowadza ludzi przez śmierć. Często modlę się by strzegł mnie od zła, zwłaszcza tego, które ja mogę popełnić.

Namalowany na prezent, na pamiątkę, w podziękowaniu za obecność. Z modlitwą by strzegł od zła.

Udostępnij Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedIn

Św. Katarzyna Aleksandyjska

Autor: cieszka
Kategoria: Moje malowanie

Przytrafiło się tak, że jakaś zacna kobieta ma za swą patronkę św. Katarzynę z Aleksandrii i potrzeba było prezent ludowy dla niej zrobić. Tak powstała figurka św. Katarzyny. Jej żywot można przeczytać tutaj >>. Św. Katarzyna Aleksandyjska. Październik 2017. Olcha. Święta ta zaimponowała mi mądrością. Według legendy przed torturami cesarz zarządził dysputę między Katarzyną a pięćdziesięcioma tamtejszymi filozofami i retorami. Katarzyna pokonała swoich adwersarzy, udowadniając prawdziwość chrześcijaństwa, i doprowadziła wielu z nich do wiary w Chrystusa. Chylę czoła … zwłaszcza gdy w dyskusjach czuję, że moje argumenty są słabe, albo kiedy widzę, że nie dam rady kogoś przekonać. Modlę się zatem o mądrość.

 

Udostępnij Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedIn

Św. Agata

Autor: cieszka
Kategoria: Moje malowanie

Św. Agata. Wrzesień 2017. Lipa. Do panteonu „moich” świętych doszła św. Agata. Do tej pory nie znałyśmy się. Więcej o niej można przeczytać tutaj >>

 

 

Udostępnij Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedIn