Archiwum kategorii 'Moje malowanie'

Pneumatofora po góralsku

10 paź 2021

Pneumatofora – niosąca Ducha Świętego to dość wdzięczny motyw w malarstwie. Zdarzyło mi się parę razy ją malować: na szkle, na dykcie, na drewnie, w wersji klasycznej i z motywem chusty góralskiej. Przy okazji chciałabym umieścić trochę informacji to tej ikonie, na podstawie strony: nadrewniepisane.pl. Opis ikony Na ikonie Maryja jest przedstawiona w geście Oblubienicy […]

Mural Homagium

10 wrz 2021

Swego czasu przed beatyfikacją Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego namalowałam mural na parkanie przy jednym z kościołów naszej diecezji. Malowidło ma rozmiar ok. 2 x 2m. Wykonane w technice akrylowej. Obraz ten odbił się szerokim echem w diecezji i mimo dużej odległości od mojego miasta, wieść o nim też tu dotarła. Poproszona o komentarz dla […]

Matka Boża góralska. Pneumatofora

15 sie 2021

Dostałam takie zamówienie, jak widać na załączonym zdjęciu. Jest to Matka Boża Pneumatofora góralska. Pneumatoforę malowałam wcześniej nie raz, tyle, że na szkle. Ta różni się nie tylko podłożem, ale też tym, że jest w chuście góralskiej, a sukienka jest w kwiaty. Format nieduży, A4.      

Obrazy niedokończone

20 cze 2021

Czasem zdarza się tak, że jakiś pomysł zostaje zaczęty, a potem ktoś przyjdzie z pilną sprawą i dokończenie pomysłu trzeba zostawić na później. To później to najczęściej kilka miesięcy. Tak tez było z tym obrazem. Deska gotowa, zapodkładowana z zaznaczonymi konturami i namalowaną aureolą, leżała z pół roku. W końcu udało się skończyć.     […]

Krzyż jerozolimski. Odsłona 2.

15 maj 2021

Na specjalne zamówienie powstała ikona na planie krzyża jerozolimskiego. Krzyż wykonany z drewna lipowego, wnętrze frezowane, grunt klejowo kredowy, złocenie szlakmetalem na mikstion. Werniksowany. Powstanie tego krzyża przypadło w trudnym dla mnie czasie, więc była pewna spójność cierpienia.