Blog

Czarny koń

Tym razem zamówienie padło na czarnego konia. Hmm trudno tu coś filozofować. Jak to mówią: „koń jaki jest każdy widzi”. Ma jednak ten obraz pewną tajemnicę. Wygląda naprawdę dobrze, wtedy gdy źródło światła ma z tej strony, z której jest ono na obrazie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Archiwum

Moja twórczość
SONY DSC Przed renowacją Przed renowacją Po renowacji

Kategorie

- Moje produkcje

Poprzednie edycje