Ecce Homo

Ecce Homo. Marzec 2018. Już dawno chciałam ten obraz namalować. Złocenie zrobione wcześniej czekało do wielkiego tygodnia, żeby powstała reszta. Takie moje osobiste przeżywanie Triduum Paschalnego. W zasadzie z bezsilności modlitwy.

 

 

 

Udostępnij Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on Twitter0Pin on Pinterest0Share on LinkedIn0
Zobacz inne wpisy z tej kategorii: Moje malowanie

Komentarz: