Lampy kolejowe

Od dawna marzyłam o posiadaniu przedwojennej, naftowej lampy semaforowej. Takiej z kolorowymi szybkami, białą i czerwoną. I stało się. W zeszłym roku weszłam w posiadanie trzech takowych lamp. Lampy kolejowe PKP Naftowa lampa kolejowa PKP po odnowieniu. Były w stanie opłakanym i nie miały wszystkich elementów. Po oczyszczeniu i zapodkładowaniu przeleżały jesień i zimę w warsztacie. Nie było czasu ich remontować. Sporo też zachodu było ze skompletowaniem lamp. Aż z wiosną otrzymały nowe życie. Są kompletne i sprawne. Można z nich korzystać. A w głowie kolejne pomysły na odnawianie starych przedmiotów, które kiedyś oprócz tego że spełniały swoją rolę, były po prostu piękne.

Więcej zdjęć można obejrzeć tutaj >>

Udostępnij Share on Facebook2Share on Google+0Tweet about this on Twitter0Pin on Pinterest0Share on LinkedIn0
Zobacz inne wpisy z tej kategorii: Renowacje

4 komentarze na wpis “Lampy kolejowe”

  1. jola b.:

    piękne, Ty to masz talent dziewczyno.

  2. justysia91:

    Cierpliwość popłaca… ciekawa jestem co jeszcze się tli w tej wszechstronnej główce..;) pozdrawiam ;*

  3. Adam:

    Bardzo piękna lampa Natknąłem się na Twój wątek i bardzo spodobał mi się kolor wykończenia obudowy Jeśli to nie tajemnica zdradzisz jak udało Ci się uzyskać taki kolor imitujacy stal? Pytam gdyż mam identyczną lampę i planuję ją odrestaurowac Pozdrawiam

  4. Adam:

    Natknąłem się na Twój wątek i bardzo spodobał mi się kolor wykończenia obudowy Jeśli to nie tajemnica zdradzisz jak udało Ci się uzyskać taki kolor imitujacy stal? Pytam gdyż mam identyczną lampę i planuję ją odrestaurowac Pozdrawiam

Komentarz: