Blog

Zwrot o 180 stopni

Długo mnie tu nie było. Robiłam w swoim domu remont. Dużo było pracy, urlop spędziłam na drabinach z wałkiem i szpachelką w ręku. Teraz mogę się cieszyć tym, że śpię w swoim ulubionym z dzieciństwa pokoju, głową w zupełnie inną stronę.

Obróciłam się o 180 stopni. Nie mogę się jeszcze przyzwyczaić. Ponad 20 lat spałam gdzie indziej i inaczej. Nie narzekam. Jesień piękna była tego roku i mija szybko, a ja nie byłam nawet na jednej sesji fotograficznej. „Cóś za cóś”, jak mawiają…

Myślę teraz wrócić do swojej twórczości, a tymczasem polecam do oglądania barwy jesieni z poprzednich lat >>

2 odpowiedzi

  1. robota zawsze jest nie do przerobienia… bądź twórcą i artystką!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Archiwum

Moja twórczość
Makrokosmos. Skrzyneczka na wino. Marzec 2008. SONY DSC Św. Agata. Wrzesień 2017. Lipa.

Kategorie

- Moje produkcje

Poprzednie edycje