Blog

Lampy kolejowe

Od dawna marzyłam o posiadaniu przedwojennej, naftowej lampy semaforowej. Takiej z kolorowymi szybkami, białą i czerwoną. I stało się. W zeszłym roku weszłam w posiadanie trzech takowych lamp.

Były w stanie opłakanym i nie miały wszystkich elementów. Po oczyszczeniu i zapodkładowaniu przeleżały jesień i zimę w warsztacie. Nie było czasu ich remontować. Sporo też zachodu było ze skompletowaniem lamp. Aż z wiosną otrzymały nowe życie. Są kompletne i sprawne. Można z nich korzystać. A w głowie kolejne pomysły na odnawianie starych przedmiotów, które kiedyś oprócz tego że spełniały swoją rolę, były po prostu piękne.

Więcej zdjęć można obejrzeć tutaj >>

4 odpowiedzi

  1. Natknąłem się na Twój wątek i bardzo spodobał mi się kolor wykończenia obudowy Jeśli to nie tajemnica zdradzisz jak udało Ci się uzyskać taki kolor imitujacy stal? Pytam gdyż mam identyczną lampę i planuję ją odrestaurowac Pozdrawiam

  2. Bardzo piękna lampa Natknąłem się na Twój wątek i bardzo spodobał mi się kolor wykończenia obudowy Jeśli to nie tajemnica zdradzisz jak udało Ci się uzyskać taki kolor imitujacy stal? Pytam gdyż mam identyczną lampę i planuję ją odrestaurowac Pozdrawiam

  3. Cierpliwość popłaca… ciekawa jestem co jeszcze się tli w tej wszechstronnej główce..;) pozdrawiam ;*

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Archiwum

Moja twórczość
W trakcie renowacji HeavenHellClock Krzyż jerozolimski. Maj 2021. Po renowacji

Kategorie

- Moje produkcje

Poprzednie edycje