Blog

Renowacja krzyża

Dość długo zeszło mi się z klasyczną w zasadzie renowacją. Figura Pana Jezusa ukrzyżowanego niestety jak to zwykle bywa, była parę razy przemalowana farbami. Usunięcie przemalowań zajęło dużo czasu. Dużo też było ubytków gipsówki, które należało uzupełnić. Oczywiście wcześniej odrobaczanie, zalewanie Paraloidem nadpruchniałych miejsc i spustoszeń po kołatkach, klejenie, dorabianie brakujących elementów. Potem to co najprzyjemniejsze, czyli malowanie i złocenie. Złocenie wykonano prawdziwym złotem, na pulment i połysk. Krzyż trzeba było dorobić nowy, bo stary rozsypywał się i na dodatek wcale nie musiał być oryginalny oraz został ucięty w sposób nieproporcjonalny do figury. Nowy został wykonany tak jak poprzedni z drewna dębowego. Dorobiono też plakietkę z napisem INRI, w stylu jaki mógł być oryginalny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Archiwum

Moja twórczość
Przed renowacją Matka Boża Nieustającej Pomocy. Wersja z koroną. Styczeń 2019. Po renowacji Przed renowacją

Kategorie

- Moje produkcje

Poprzednie edycje