To był rajd w zupełnie starym stylu

Rzadko ostatnio piszę. Lato nie sprzyja. Kończę renowację zakupionych wag, ale nie napinam się. Mało też ostatnio fotografuję. Dlatego by aparat „nie zardzewiał”…

Plakat W ten weekend w Ciechanowie i okolicach odbywa się III Bankowo Najlepszy Rajd Pojazdów Zabytkowych. Ku mojej uciesze miał dziś postój nad zalewem w Nowym Mieście. Znów zabrzmiała piosenka: „To był świat…” (patrz poprzedni wpis), a prezydent Mościcki z małżonką przechadzał się wśród starych automobili, z aparatem foto ze swojej epoki. Klimatycznie… Lata produkcji aut obejmowały czas poprzedniego stulecia, od jego początku, gdzieś do lat 70 -tych, może początku 80-tych. Najbardziej urzekały zwłaszcza panie, amerykańskie auta z lat 50-tych, dzieci cieszyły się z wozów strażackich z malowidłami jak maszyna Singer, a panom podobało się chyba wszystko, choć luksusowe Cadillac i RollsRoyce kusiły by taki wielki wóz posiąść. MG i ja MG i ja Nie brak było różnych kabrioletów, a słońce które dziś w końcu wyszło i przygrzało, pozwalało na chwilę zapomnieć, że jest się nad zalewem w Nowym Mieście. Można było zamknąć oczy i myśleć o słonecznych zakątkach Europy. Sporo też było aut marki MG. Pewnie gdyby nie motoryzacyjne programy na Discovery, to nic nie wiedziałabym o nich. Właśnie tej marki kabriolet najbardziej mi się podobał (na foto obok). Ponieważ pisanie moje na nic się nie zda, bo nie jestem pisarką, zapraszam do obejrzenia zdjęć. (kliknij) >>

Zobacz inne wpisy z tej kategorii: Fotografia

Komentarz: